Archiwum luty 2010


lut 20 2010 masazysci z tajlandii, indonezji, indii,...
Komentarze: 0

kolejny juz wpis z blogu Rafala, pod ktorym moge sie podpisac.

 

http://masaz-spa-konsulting.blog.onet.pl/Masazysci-z-importu,2,ID398377454,n

 

Już od jakiegoś czasu na polskim rynku pojawiła się tendencja do sprowadzania i zatrudniania masażystów ze wschodu tj. najczęściej z Tajlandii, Bali itp.

 

Innowacyjność, chęć wprowadzenia czegoś nowego, zostawienie w tyle konkurencji to zapewne główne przyczyny takiej sytuacji.

 

Domyślam sie także, że wymagania finansowe takich pracowników są dużo mniejsze co czyni go dla pracodawcy bardzo ekonomiczną opcją.

 

Patrząc w ten sposób nie się co dziwić i tylko pochwalić za pomysłowość.

 

Jest też druga strona medalu. Z ciekawości poszedłem na taki masaż. Dla relaksu, żeby zrobić coś dla siebie (jak to sie mawia szewc bez butów chodzi) i oczywiście chciałem przekonać się o umiejętnościach masażystów jakby by nie bylo z jednego z krajów, który jest kolebką naturalnych metod leczniczych.

 

Jakie były moje wrażenia?

 

Masażystka ledwo rozmawiała po angielsku. Zatem trudno było się z nią porozumieć gdyż tajskiego języka nie znam. W taki wypadku o jakimkolwiek wywiadzie przed masażem mogłem zapomnieć. Jestem zdrowy, ale możemy tylko wyobrazic sobie jeżeli jakiś słabo wyedukowany pacjent z jakimś schorzeniem, będącym przeciwskazaniem do masażu dostanie sie do takiej masażystki. Sytuacja czysto teoretyczna i może sie nigdy nie wydarzyć...

 

Sam masaż w porządku. Mimo wszystko jak to się mówi szału nie było.

 

Jednak porównując naszych rodzimych masażystów myślę, że nie mamy się co wstydzić i jesteśmy równie dobrzy.

 

Przypomina mi to sytuacje w polskiej piłce nożnej. Kupowanie zagranicznych zawodników tylko dlatego, że są tańsi i zagraniczni:) jak sie okazuje na boisku nie zawsze lepsi.

 

Tak to jest też z masażystami. Zabierają pracę polskim, równie dobrym masażystom tylko dlatego, że jest to mała, filigranowa tajka o skosnych oczach (proszę nie zrozumiec mnie źle, nie jestem w żadnym wypadku rasistą). Czyli atrakcja dla klienta.

 

Rozumiem potrzebe innowacji, ale sprowadzając masażystę z Tajlandii niech on będzie o niebo lepszy od naszych masażystów, umie porozmawiać z klientem, doradzić mu, zrobić dobry masaż i świetne wrażenie poprzez całokształt.

 

Trzymając sie powiedzenia, że swojego nie znacie, a cudze chwalicie mam nadzieje, że polscy terapeuci będą mimo wszystko doceniani za swoją pracę i umiejętności.

 

P.S. będąc przy temacie - wielki szacunek dla masażu tajskiego i całej filozofii wschodu w aspekcie medycyny naturalnej. Niech ten post w żaden sposób nie umniejsza umiejętności oraz wiedzy czerpanej ze wschodu.

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa

lut 20 2010 konsulting spa - zgodnie z idea czy tylko...
Komentarze: 0

ciekawy artykul, z ktorym sie zgadzam.

 

http://masaz-spa-konsulting.blog.onet.pl/Konsulting-Spa-zgodnie-z-idea-,2,ID397705646,n

 

Dzisiaj pare słow o konsultingu.

 

Fachowe doradztwo cenione jest w każdej dziedzinie. Widzę, że w naszej ukochanej branży Spa również coraz więcej doradzców.

 

Sam zajmuję sie właśnie doradztwem w tej branży dlatego moge powiedzieć, że "troszeczkę" wiem na ten temat, a szczególnie na temat doradców.

 

Doradcę wybieramy gdy chcemy fachowej pomocy przy realizacji własnego pomysłu, idei lub rozwinięciu juz istniejącej działalności. Wybierając doradcę ufamu mu, że wiedzę którą nam przekazuje ( i za którą słono płacimy) będzie służyła tylko realizacji naszego pomysłu.

 

Tymczasem wiele firm konsultingowych w ramach swojego wspaniałomyślnego doradztwa stara się kolokwialnie mówiąc "wciśnąć" jak najwięcej towaru na którym sami zarabiają. 

 

Większość z tych firm zarabia na własnych realizacjach gdyż doradza zrobić je tak aby sprzedać tylko te produkty na których zarabiają.

 

Ja jako doradca w tej branży cenię sobie obiektywizm i stawiam go jako priorytet w moich działaniach. Cenię sobie równie wysoko niezależność, wiedzę i wszechstronność.

 

Jak znaleźć takie cechy u firm konsultingowych skoro większość z nich to dystrybutorzy??

 

Dystrybutorzy marek kosmetycznych, aparatury itp. Oferują konsulting w ramach zakupu ich aparatury (często bardzo kosztownej). Czy to jest obiektywizm???

 

Z drugiej strony czytałem ostatnio wypowiedź jednego z doradców. Piękna wypowiedź o tym, że należy dążyć przede wszystkim do realizacji filozofii danego Spa; dalej, że filozofia i innowacyjność daje możlwość zostawienia konkurencji daleko z tyłu. Uparte dążenie do realizacji własnej filozofii, wdrażanie ciągle to nowych i ciekawych rozwiązań jest gwarantem sukcesu. Owszem podpisuje się pod tym...

 

Mało jednak ludzi czytających taki tekst wie, że ten oto doradca pracuje w pięknym, stylizowanym na toskańskie klimaty Spa. Miła i przytulna atmosfera, zmysłowe zapachy. Wszystko zgodnie z założona filozofią - nawet nazwa, której nie wspomne - kojarzy się słodko i ciepło. Doradca ten natomiast wdraża tam idee Medi-Spa.

 

Moje pytanie zatem brzmi czy dążymy do realizjacji filozofii czy wdrażamy idee na której się znamy??? Gdzie wszechstronność która powinna cechować tego dodarcę??

Czy realizujemy filozofię czy wdrażamy dziedzine na której najlepiej sie znamy????

 

Temat rzeka, a przykładów mnóstwo. Zatem wybierając konsultanta najlepiej kierować sie popularna pocztą pantoflową.

 

Pisać piękne eseje o tym jak doradzać każdy potrafi. Piękne obietnice wspaniałych realizacji także łatwo zrobić. Tylko jaki będzie tego efekt nikt nie daje nam gwarancji.

 

Zatem dwa razy przemyślmy zanim wybierzemy doradcę.

 

Podsumowując - łatwo krytykować to fakt. Wracając jednak do pytania w tytule należy podawać negatywne przykłady pojawiające się na rynku. Konstruktywna krytyka i dyskusja nie jest czymś złym dlatego mam nadzieje, że nie tak zostanie to odebrane.

 

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa

lut 20 2010 jakosc kursow szkolen warsztatow masazu na...
Komentarze: 0

 

kolejny artykul z bloga Rafala 

 

http://masaz-spa-konsulting.blog.onet.pl/Jakosc-szkolen-na-polskim-rynk,2,ID398185229,n

 

Szybko rozwijająca się branża Spa & Wellness powoduje zapotrzebowanie na ciągłe podnoszenie kwalifikacji wśród pracowników. Aby nadążyć za trendami masażyści czy ośrodki Spa starają się jak najbardziej urozmaicic ofertę korzystając z wielu dostępnych na polskim rynku szkoleń z zakresu masaży.

 

Równie szybko rozwija się i powstaje mnóstwo nowych szkół, placówek i firm szkoleniowych oferujących takie właśnie kursy.

 

Jednak czy ktoś z Was zastanawiał sie nad jakością i sposobem prowadzenia takich kursów??

 

Podam dwa przykłady:

 

znalazłem taką placówkę szkoleniową mającą bardzo szeroki wachlarz oferowanych przez siebie kursów. Naprawde lista jest imponująca. Mamy np taką pozycję:

kurs masażu hawajskiego Lomi Lomi - 1 dzień ok. 8 h....

 

Dla osób, które mniej znają specyfike tego masażu, a w zasadzie całej filozofii hawajskiej powiem, że 8 h starczy jedynie na wstępne zapoznanie się z filozofia, liźnięcie hawajskiego tańca Hula czy podstawowa nauka kroków przy stole.

Podstawtowy kurs prowadzony przez kompetentnych nauczycieli masażu trwa              ok 80 H !!!!

 

I dodam, że jest to oczywiście kurs podstawowy.

 

Drugi przykład:

 

kurs masażu tajskiego - 1 dzień - ok 10 h.

 

Ta sama historia. Znając specyfike tego masazu uważam, że jakieś 32 h szkoleniowych kursu podstawowego to minimum jakie powinno zawierać sie podczas szkolenia.

 

Jest wiele kursów na rynku, które spokojnie moga trwać jeden dzień. Mam tu na myśli proste techniki jak masaz kamieniami, masaż bańką, masaż bambusem i inne. Dla masażystów mających już jakies pojęcie na temat masażu jeden dzień w przypadku takich kursów jest  wystarczający.

 

Ale masaże, które mają swoje historię i filozofie liczącą setki bądź tysiące lat nie powinny być podawane w pigułce w ciągu 8 h.

 

Chyba należy zastanowić sie jaki jest sens robienia takiego kursu. Chcemy być pasjonatami i specjalistami w tym co robimy czy chałturnikami, robiącymi kurs dla kolejnego dyplomu i pozycji w CV.

 

Nie wspomne już o osobach organizujących takie kursy i zabijająych prawdziwą idee danego masażu.

 

Pomyślcie udając się na kurs czy rzeczywiście warto. Bo takim osobom nie zależy aby zarazić pasja do masażu. Zależy im na kwocie która zostawicie za dany kurs.

 

Umiejętności zostają zweryfikowane później przez pacjentów, klientów. Tylko po co sie sparzyć skoro w Polsce można naprawde dobrze nauczyć sie masażu.

http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa

 

lut 20 2010 dotowane szkolenia masazystow fizjoterapeutow...
Komentarze: 0

Nowe Wiadomosci Walbrzyskie
http://www.nww24.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2556:ruszaj-szkolenia-nie-tylko-dla-masaystow&catid=3:aktualnoci&Itemid=2

Prawie 50 osób będzie mogło podnieść swoje kwalifikacje zawodowe z zakresu fizjoterapii. Umożliwi im to Wałbrzyska Wyższa Szkoła Zarządzania i Przedsiębiorczości, która pozyskała na ten cel unijne środki.

Projekt pod nazwą "Nowoczesne metody terapii szansą na dostosowanie kwalifikacji i umiejętności fizjoterapeutów do potrzeb regionalnej gospodarki" skierowany jest do osób, które pracują w obszarze rehabilitacji i fizjoterapii, a także do studentów innych kierunków, którzy ukończyli drugi rok studiów licencjackich. WWSZiP pozyskał na ten cel 163 tysiące złotych.

Warunkiem wzięcia udziału w warsztatach tematycznych jest zameldowanie i zatrudnienie na terenie województwa dolnośląskiego. Zajęcia będą odbywać się w soboty i niedziele w blokach dziesięciogodzinnych. Dla kandydatów przewidziano zarówno teoretyczne jak i praktyczne szkolenia z terapeutycznego masażu narządów ruchu, masażu medycznego dzieci z zaburzeniami psycho-motorycznymi oraz z zastosowania nowoczesnych metod leczenia wybranych schorzeń. Rekrutacja rozpoczyna się już w grudniu tego roku.

Więcej informacji na stronie internetowej www.projekt.wwszip.pl i pod nr tel. 74 84 77 000.

http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa