Kategoria: dom wynajem warszawa


maj 08 2010 joga - gdy cialem porusza dusza
Komentarze: 0

 

Jogomania, tak można nazwać najnowszy trend jaki pojawił się ostatnimi czasy oparty na tradycyjnej sztuce Jogi. To paradoksalnie najbardziej archaiczna forma treningu, który przez wieki nie traci na wartości, a każdy nowy dzień przynosi kolejnych zwolenników tej techniki.
 
Czym więc jest ta Joga ? 
 
Joga w dosłownym słowa tego znaczeniu to ujarzmienie własnego ciała i umysłu, które prowadzi do samodoskonalenia się. Opiera się na uświadomieniu sobie pragnień i popędów będących częścią naszej egzystencji oraz opanowaniu ich w taki sposób, aby nie stanowiły przeszkody w rozwoju osobistym, a nawet przyczyniały się do jego pogłębienia. Jest to całościowa nauka o życiu, która narodziła się w Indiach przed tysiącami lat. To zarówno najstarszy na świecie system rozwoju osobowego obejmujący ciało, umysł i ducha, który pozwala żyć w harmonii ze sobą samym i z otoczeniem.
 
Słowo Joga wywodzi się z sanskryckiego terminu „yuj”, co oznacza łączyć, jednoczyć, kierować. System jogi składa się z wielu kierunków określanych jako ścieżki, z których każda prowadzi do tego samego celu ale w sposób dostosowany do potrzeb i możliwości rozmaitych typów psychicznych i różnych faz ich rozwoju.
 
Ścieżki Jogi:
 
Bhakti - dążenie do rozwinięcia miłosnego związku z Bogiem w formie bhagawana
Dźńana - dążenie do mokszy (wyzwolenia się z reinkarnacji) poprzez zdobywanie wiedzy duchowej
Hatha - ćwiczenia fizyczne (np. asany) i oddechowe
Karma - dążenie do wyzwolenia poprzez bezinteresowne czyny
Krija - Joga oczyszczająca
Kundalini -dążenie do wyzwolenia przez rozbudzenie energii Kundalini
Laja - medytacyjna szkoła Jogi oparta na pracy z czakrami i mocy Kundalini
Mantra - osiąganie mokszy poprzez recytowanie mantr
Radża - Joga królewska zwana też ścieżką serca
Sahadźa - medytacyjna ścieżka Jogi polegająca na obudzeniu Kundalini i pracy z czakrami
 
Dziś słowo Joga ma wiele znaczeń. Mówimy o jodze kiedy praktykujemy medytację, wykonujemy poszczególne serie ćwiczeń mające na celu utrzymanie naszego ciała w dobrej kondycji fizycznej. Jednak coraz częściej mówimy o jodze jako o sporcie, który uprawiamy bo akurat jest na czasie. Dzięki coraz modniejszemu propagowaniu przez media zdrowego stylu życia oraz aktywności ruchowej Joga stała się sposobem na życie dla milionów ludzi na całym świecie.
 
Techniki jogi pozwalają naładować nasz organizm pozytywną energią. Joga nie tylko uspokaja umysł, ale również ożywia ciało i uwalnia emocje. Najbardziej powszechną formą jogi, która jest praktykowana to Hatha Joga. Jest to seria pozycji zwanych asan, które energetyzują całe ciało, wzmacniają i rozluźniają mięśnie, uruchamiają stawy oraz utrzymują w zdrowiu narządy wewnętrzne. Otwiera serce na radość i miłość. Dzięki świadomej pracy z ciałem i oddechem uspokajamy umysł, przez co zachowujemy wewnętrzny spokój.
 
Praktykowanie jogi ma wiele zalet. Poza doskonałym rozciąganiem całego ciała wpływa również korzystnie na nasze zdrowie nie tylko fizyczne ale również psychiczne. Dzięki regularnej medytacji wyrabia się stanowczość i siłę woli, a życie nabiera głębszego sensu.
 
Z pewnością jedną z ważniejszych jej zalet jest spokój umysłu, który jest tym czego świadomie lub nieświadomie każdy z nas pragnie. Każdy ma własny sposób na odnalezienie go: przez spacer po parku, dobrą książkę do poduszki czy sen na świeżym powietrzu. Joga jest uniwersalna. Każdy może w niej znaleźć coś dla siebie.
 
artykul z portalu http://www.fozik.pl/artykuly/8625/1/Joga%20-%20%20kiedy%20cia%C5%82em%20porusza%20dusza
maj 08 2010 masuj sie, kto moze
Komentarze: 0

 

dzisiejsza gazeta http://wyborcza.pl/1,99149,7844924,Masuj_sie__kto_moze_.html
 
Kładę się na łóżku, a Monika Borowy zaczyna mnie głaskać po plecach. Łóżko nie jest zwyczajne, ale obniżane, co ułatwia wejście mniej sprawnym klientom. A głaskanie to technika rozpoczynająca masaż klasyczny
 
1. 
 
Podczas głaskania cała dłoń masażysty ma kontakt z ciałem klienta (przez jednorazowe rękawiczki natłuszczone olejkiem). Ma to złuszczyć naskórek oraz rozgrzać mięśnie przed właściwym masażem. Jeśli to ma być głaskanie, to ciekawe, jak będzie dalej - Monika jest bardzo energiczna.
 
Leżę więc w nastrojowym gabinecie salonu masażu i urody Thalgo -Mar na warszawskim Ursynowie, z boku mała lampka. I przypominam sobie, co o masażu opowiadała mi Ewa Wierzbicka, księgowa po sześćdziesiątce: - Miałam atak rwy kulszowej. Złapało mnie nagle w pracy, potworny ból w okolicy lędźwiowej. Łzy same lecą. Doczłapałam z trudem do lekarza, dał mi zastrzyk przeciwbólowy. Ale pomógł tylko tyle, że mniej płakałam przy poruszaniu się. 
 
Znajomi poradzili mi masaż. Przyjechała dziewczyna ze składanym stołem i wymasowała mnie tak, że po godzinie wstałam jak nowo narodzona, bez śladu choroby. Po kilku godzinach ból wrócił, ale dużo mniejszy. A po trzech masażach zniknął w ogóle. Ale nadal chodziłam na masaże, bo to ogromna przyjemność. Rozluźnienie wszystkich mięśni i gotowość do działania. - Masaż wpływa na samopoczucie - dodaje Monika Borowy. -Zwłaszcza osoby starsze, które często czują się wykluczone, rozdrażnione, po serii masaży się zmieniają. Bardziej otwierają się na innych.
 
2. 
 
Po głaskaniu czas na rozcieranie. Monika wykonuje koliste ruchy z trochę większym naciskiem. Ale przyzwyczajam się powoli do tortur na plecach, robi się to całkiem przyjemne. Tę technikę wykonuje się zwykle paliczkami (podkurczonymi palcami) albo kłębami (miejsce u nasady kciuka). Jeśli ktoś jest mocno umięśniony, nacisk musi być większy, masażysta używa wtedy kostek. A wprzypadku osób otyłych musi być delikatniejszy, bo mają one mniej odporne naczynia krwionośne i łatwo o siniaki.
 
Monika wyjaśnia mi ogólne zasady masażu: - Dotyk to najstarsza forma leczenia. Ale trzeba mieć oczy otwarte na choroby współistniejące. Przede wszystkim na osteoporozę, żeby nie doszło do złamania kości podczas masażu. Ale też na choroby układu krążenia, masaż nie jest wskazany przy zbyt dużych złogach tkanek miażdżycowych. I na nowotwory, bo przez układ limfatyczny można roznieść przerzuty po całym organizmie. W jaki sposób?
 
W trakcie masażu wszystkie "śmieci", czyli metabolity z komórek, przepychamy w stronę węzłów chłonnych (znajdują się one w pachwinach, pod pachami, w okolicach szyi), gdzie są niszczone przez organizm. Ale jeżeli są komórki nowotworowe, to nie należy ich przemieszczać. - Ale - uzupełnia Piotr Rostkowski, właściciel warszawskiej firmy Ekipa Masująca i szef portalu Masaze.pl - kobiety po mastektomii mają często problem z węzłami chłonnymi, puchną im ręce. Wtedy wykonuje się manualny drenaż limfatyczny, odprowadza się pierścieniowo opuchliznę do węzłów. Już po jednym zabiegu jest poprawa. 
 
3.
 
Teraz ugniatanie. Monika łapie mnie za skórę, jakby miała w rękach dwie wielkie szczypawy. To właśnie ta technika odprowadza do węzłów chłonnych metabolity wyzwolone w komórkach podczas rozcierania.
 
Piotr Rostkowski opowiada: -Nasi klienci to zwykle osoby z bólem pleców, który wynika z siedzącej pracy - przy komputerze albo za kierownicą samochodu. Albo panie, które zajmują się domem i sporo się schylają. Zdarzają się też osoby, które "przedźwigały się", np. przy przeprowadzce. Panie są zainteresowane masażami odchudzającymi - ale trzeba powiedzieć jasno: takich masaży nie ma. Są tylko masaże wspomagające odchudzanie.
 
Podstawą musi być ruch i odpowiednia dieta, a masaż przyspiesza przemianę materii. I poprawia wygląd skóry. Bo u osób, które gubią kilogramy, skóra robi się bardzo luźna, masaż może ją ujędrnić. Chociaż trzeba na to wielu sesji, u młodszych osób ok. dziesięciu, u starszych przynajmniej 20. Monika Borowy odchudzającym się zaproponowałaby "odkurzacz" Body Health: -To urządzenie pod ciśnieniem rozbija cellulit, usuwa obrzęki nóg. Pamiętam panią, która miała nogi tak napuchnięte, że ledwo włożyła buty. Po jednym zabiegu obrzęk znikł.
 
4. 
 
Uciski. Monika wbija mi kciuki w mięśnie na karku. Chodzi o to, żeby punktowo rozluźnić mięśnie. Robi się to na przyczepach mięśniowych albo na środku brzuśca. Do mgr. Przemysława Wojtasika z warszawskiego gabinetu Rehabilitacja Medyczna Wojtasik zgłosił się Dariusz z objawami bólu promieniującego od kręgosłupa aż do dłoni. Do tego mrowienie palców i bóle głowy. Wynikało to z braku ruchu, ciągłego stresu (Dariusz prowadził własną działalność gospodarczą, uczył języka angielskiego) i dużej ilości czasu spędzanego przy komputerze. Wojtasik prowadzi terapię manualną -wyższe wtajemniczenie masażu.
 
U Dariusza stwierdził m.in. problemy z krążkiem międzykręgowym (popularnie nazywanym "dyskiem") w kręgosłupie szyjnym dolnym oraz nieprawidłowo zwiększoną ruchomość górnych segmentów kręgosłupa szyjnego (jedną z możliwych przyczyn bólów głowy). Z tego wynikał ucisk na nerw promieniowy, silne napięcie i przeciążenie mięśni podpotylicznych oraz innych mięśni w rejonie kręgosłupa szyjnego i piersiowego.
 
Rehabilitant zaczął od rozluźnienia poprzez terapię manualną napiętych mięśni i powięzi oraz odbarczenia drażnionego nerwu. Dariusz dostał też pracę domową - zestaw ćwiczeń i instruktaż, jak prawidłowo siedzieć przy biurku. Zabiegi odbywały się dwa razy w tygodniu przez miesiąc.
 
Przeszło jak ręką odjął. - Starsze osoby najczęściej przychodzą do mnie ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa. Już jeden zabieg może pomóc - zapewnia Wojtasik. Kamila Marchlewska trafiła do Wojtasika, kiedy wsadzała 45-kilogramowego labradora do samochodu i coś jej tak "strzyknęło", że następnego dnia nie mogła się ruszać. Po dwóch sesjach rehabilitacyjnych ból minął. Więc kiedy dopadła ją migrena - a migreny miała od zawsze, trzy-czterodniowe, ze światłowstrętem - resztką sił dowlokła się do gabinetu. Rehabilitant przeprowadził terapię w okolicach skroni i u podstawy głowy. - Teraz już nie mam migren. Jak się pojawia ból głowy, to naprawdę lekki - cieszy się Kamila. - I mam w sobie dużo więcej spokoju, pogody ducha.
 
5. 
 
Oklepywanie. Płaskimi dłońmi, ale można też bokiem dłoni. To technika pobudzająca mięśnie po masażu. U osób starszych raczej się jej nie stosuje. Rostkowski starszym klientom zaleciłby masaż bierny: - Masażysta porusza ręką albo nogą klienta, wcześniej stabilizując odpowiedni staw. Przywraca on pełny zakres ruchu w stawach. Starsze osoby czasem zapominają, jak daleko można sięgnąć ręką.
 
Na koniec rozmowy Rostkowski mnie naprawdę zaskakuje: -Wie pan, co to jest masaż kontrateralny? Wprzypadku złamania np. lewej nogi masujemy nogę prawą, tę, która jest zdrowa. Pobudza to połączenia nerwowe i pozwala skrócić czas noszenia gipsu na chorej nodze o 20-30 proc.
 
6. 
 
Roztrząsanie. Monika sprawdza, czy struktura mięśni jest luźna. Wrażenie, jakby gwałtownie rozgarniała piasek. Zaczynam żałować, że przyjemność się kończy, zacząłem już odpływać w niezły relaks.
 
Aile to wszystko kosztuje? Masaż na krześle do masażu z dojazdem do klienta - 120 zł za godzinę. Masaż klasyczny - 120 zł za godzinę. Terapia próżniowa Body Health - 160zł za godzinę. Masaż leczniczy - 130 zł (należy przynieść RTG kręgosłupa). Terapia manualna -warszawskie ceny to 70-120 zł za godzinę. Można też starać się o rehabilitację refundowaną przez NFZ. Przy ostrych stanach bólowych, jeśli lekarz wypisze skierowanie na cito, jest szansa, że dostaniemy się w ciągu dwóch tygodni. Bez takiego dopisku czeka się nawet rok.
 
7.
 
Głaskanie kończy masaż pleców. Wycisza i uspokaja. Gdybyśmy mieli więcej czasu, teraz masażystka zajęłaby się nogami i rękoma. Najskuteczniejszy jest bowiem kompleksowy masaż całego ciała. Masaże stosują też sportowcy. Grzegorz Gajdus, rekordzista Polski w maratonie i trener kadry maratończyków: - Nie lubiłem za bardzo masaży, jeśli już, to wolałem hydromasaż.
 
Zawodnicy, którzy mają naturalne wysokie napięcie mięśniowe, nie polubią masaży, bo ich to za bardzo rozluźnia. Jeśli chcemy być sprawni, to należy wzmacniać mięśnie przez ćwiczenia fizyczne i rozciągać je, stosować stretching, żeby je rozluźnić. Masaż nie zastąpi aktywności fizycznej.
maj 08 2010 moda na masaz tajski, kurs masazu tajskiego...
Komentarze: 0

 

 Wpis z bloga Jacka Jankowskiego - fizjo z Poznania.
http://www.strefamasazu.pl/2010/04/moda-na-masaz-tajski.html

Egzotyczny trend w SPA i w gabinetach masażu ciągle się utrzymuje. Ważna jest dbałość o kadzidełka, mazidła, wystrój rodem z dalekiego wschodu. Ponad tym wszystkim króluje masaż tajski. Z resztą nie ma się co dziwić. To połączenie akupresury i „jogi dla leniwych” jak często bywa nazywany to rewelacyjny zabieg.

W Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi, a także w innych mniejszych miastach Polski znajdziecie gabinet masażu tajskiego. Rosną jak grzyby po deszczu :) 

A może przyjdzie Wam ochota nauczyć się takiego masażu?

I tak się właśnie nad tym zastanawiam czy w obecnym czasie ma to sens. Czy polski masażysta po kursie masażu tajskiego będzie miał siłę przebicia przy tej ilości tajskich gabinetów masażu? Czy może zaoferować to czego oczekuje klient? No właśnie czego oczekuje?! 

Rzetelnej pracy z ciałem czy Tajki z kwiatem we włosach? Nie umniejszam tutaj koleżankom po fachu z Tajlandii wiele z nich kończy renomowaną szkołę Wat Po w Bangkoku ale chodzi tutaj o przełamanie pewnych stereotypów, że Polak też potrafi. 

Nie będzie to na pewno łatwe, bo wiele osób wracających z wojaży zagranicznych gdzie zasmakowali tego masażu są często przekonani, że te zabiegi najlepiej wykonują Tajowie i Tajki gdyż dla nich ten masaż jest częścią wielowiekowej tradycji. 

Rozmawiałem z osobami, które zauroczone tym masażem podczas pobytu na wakacjach za granicą korzystały z tego zabiegu w Polsce i często mówiły, że gabinety z których korzystali mają duże obłożenie i często przekłada się to na na jakość wykonania usługi. 

Nie ma się co dziwić, jest to forma pracy z ciałem, która od masażysty wymaga dużego zaangażowania fizycznego. Jest to jednak znak dla ambitnych masażystów, którzy w swoje zabiegi wkładają nie tylko pełnię umiejętności ale i pasji, a tym mogą przekonać klientów do swojej osoby, a co za tym idzie do profesjonalnie wykonanego zabiegu.
http://massagethai.info
mar 29 2010 Szkolenie z podstaw masażu tajskiego dla...
Komentarze: 0

 

Szkolenie z podstaw masażu tajskiego dla osób głuchoniewidomych
 
Bezpłatne szkolenie dla osób głuchoniewidomych z podstaw masażu tajskiego? Dzięki projektowi, który realizujemy pod hasłem „Weź sprawy w swoje ręce…” stało się to możliwe! Wzięło w nim udział dziesięciu beneficjentów tego projektu, którzy będąc już masażystami, chcieli zdobyć dodatkowe umiejętności i tym samym zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy.
 
Szkolenie odbyło się w miejscu bliskim sercom wielu osób związanych z TPG, czyli w Ośrodku Szkoleniowym Stowarzyszenia „Akademia Łucznica”. Poprowadziła je natomiast Kanya Krongboon, o której dużo można się dowiedzieć ze strony internetowej www.massagethai.info 
 
Kanya sama się na niej przedstawia jako „jedyna nauczycielka masażu tajskiego, indonezyjskiego i tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego w Polsce”. Oprócz tego chwali się też, że: Jestem terapeutką i nauczycielką jogicznego masażu tajskiego, indonezyjskiego, tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego  z kilkunastoletnim doświadczeniem. Wykonałam grubo ponad dziesięć tysięcy zabiegów, każdy trwający co najmniej godzinę i wyszkoliłam w trybie indywidualnym w Tajlandii i Wielkiej Brytanii ponad 500 masażystów, jak również prawie  600 na 80  kursach publicznych i prywatnych w Polsce (wielu wracało na moje kolejne kursy).
 
Katarzyna Ptasznik, koordynator makroregionu południowo-wschodniego, która była odpowiedzialna za przygotowanie szkolenia dla masażystów, informacje te uzupełnia jeszcze o to, że jak wiedziała z wcześniejszych rozmów z Kanyą, ma ona bogate doświadczenie w pracy z osobami niewidomymi i słabowidzącymi. Było to ważne kryterium przy wyborze instruktora i jak się okazało przyniosło pozytywne efekty.
 
A dlaczego w ogóle masaż tajski?
 
Katarzyna Ptasznik wyjaśnia, że inspiracja wypłynęła z kilku źródeł: „Ludzie są coraz bardziej spięci, coraz bardziej potrzebują więc masażu relaksującego. A tajski jest bardziej masażem relaksacyjnym niż leczniczym. Jest doskonały dla osób, które po trudach codziennej pracy chcą sobie zrobić chwilę relaksu. Ponadto: masaż tajski wychodzi poza utarte schematy, więc w naszym społeczeństwie odbierany jest po prostu jako atrakcyjny. 
 
Dla naszych masażystów dodatkowym atutem jest też to, że do wykonywania masażu tajskiego nie potrzebują żadnego specjalistycznego wyposażenia – wystarczy kocyk, który rozłożą na dywanie w domu klienta. Przyznać się jednak muszę, że nie ja wpadłam na ten pomysł – podsunęli mi go sami masażyści, biorący udział w projekcie – sygnalizowali, że to jest ta technika, którą chcieliby poznać.” 
 
Szkolenie – okiem uczestnika, Krzysztofa Gaja
(fragmenty – więcej w 4. numerze kwartalnika „Dłonie i Słowo”)
 
„Dowiedziałem się, że ma być 10 masażystów z całej Polski z przewodnikami, więc zacząłem intensywnie myśleć, jak tylu głuchoniewidomych nauczyć w trzy dni masażu tajskiego i z lekka obawiałem się „wolnej polki", a nawet „partyzantki", jak to się żartobliwie czasem mówi na kurs, który ma być, żeby był. Ciągnęło mnie jednak coś i już, może to prowadząca Kanya Krongboon - prawdziwa Tajka, a może Anioł Stróż?
 
Już wkrótce miało się okazać, że ja to i owszem, mam wyobraźni całkiem sporo, ale organizator i prowadzący, mieli więcej, bo nie spotkałem kogoś jadącego do Warszawy po szkoleniu, który by był niezadowolony.
 
Po naszemu, po europejsku, jak masować, to gdzieś na leżance, kozetka jakaś, żeby tapczan chociaż. A tu na podłodze zasłane materacami, na materacach kocyczki i oto całe wyposażenie na początek do masażu tajskiego. Każdy głuchoniewidomy zajął pozycję siedzącą po turecku, albo jakąś parterową, bo i taki materac zachęca od razu do polegiwania nawet. Zrobiło sie gwarno, każdy gada do swojego przewodnika i odwrotnie, więc 20 głosów co najmniej coś tam sobie jeszcze uzupełnia na jakiejś „mózgowej półce". 
 
Nie mogę się doczekać na rozpoczęcie. Obok mnie Tomek mój przewodnik, Kasia, przewodnik Zuzanny i tak dalej: Iza, Mariusz, Warszawa, Wrocław, Kraków, Szczecin. Sala dość duża, więc się stresuje, że do mnie nie dotrze coś. W pewnym momencie rozległo sie tradycyjne cii cii cii bo oto z cicha zaczyna do nas przemawiać pani Kanya. Sporo osób zna angielski, ale Małgorzata tłumaczy ofiarnie głośno wszystkim, którzy mają problemy.
 
Szybka decyzja, kto będzie masowany i oto już Zuzanna leży na materacu i zaczynamy masaż stopy. Nasi przewodnicy dysponują już rysunkami, gdzieś ktoś rozdał, biorę do ręki, kilkanaście, może lepiej stron. Pani Kanya pokazuje pierwszą linię, przewodnicy powtarzają nam, raz i jeszcze raz, do skutku. Wreszcie próbujemy. Uciskam kciukami na stopę Zuzanny od podeszwy i klęczę bogobojnie na kolanach, i pochylony do przodu. 
 
Doczekałem się na panią Kanyę, podchodzi. Od razu poprawia. Ja tu gniotę rękami, jak te kopytka przysłowiowe i szybko, a ja mam naciskać, wolniutko i coraz głębiej przez całe three seconds i jak by tego było mało, to pani Kanya mówi do mnie: come back - wróć. W masażu klasycznym zawsze masuje się dosercowo i nie wraca, a w tajskim jest to come back. Nie dość tego. 
 
Coś tu na początku mi nie idzie, pani Kanya widzi, że nie rozumiem, bierze mi rękę na swoje plecy i sama naciska stopę Zuzanny. Nagle zrozumiałem! Ona nie naciska rękoma, ona buja się do przodu i tyłu i naciska jakby całym ciałem, a siła idzie na kciuk. Wchodzi w stopę jak w masło i na dokładkę Zuzanny pytają, czy boli, a ona mówi, że nic, a nic.
 
Jest gwarno jak w ulu, jedna wielka gadanina, ten zapyta, ten odpowie, ten powtórzy, tamten poda, każdy ma roboty pełne ręce. Spokojna pani Kanya, cicho mówi, jest nieco tajemnicza, bardzo łagodna w ruchach, nie złości sie jak my z gatunku: cholera, już ci trzy razy mówiłem, ile będę powtarzał. Cierpliwie, spokojnie, raz, drugi, trzeci, aż pojął kursant.
 
W tym momencie już wiedziałem, że warto było tu być. Byłem pewien, że mnie tu nie ominie wiedza.
 
Tak wygniatając sobie wzajemnie obydwoma kciukami nogi, co raz pokazując nowe punkty i linie, wybiła 21:00, koniec na dzisiaj. Ludzie mówią, że fajnie jest, ciężki program nabity na full - jak mawia młodzież, ale owocny. Męczyć, to się Polak lubi, byle wiedział po co. Coś tak czuję, że ludzie mają zapał, wszędzie słychać ożywienie. Koniec dnia. Jutrzejszy, będzie według planu taki sam, tyle, że więcej pracy, bo od samego rana.
 
Gdybym ten dzień chciał porządnie opisać, tak z detalami, to by trzeba było kilku rozdziałów, więc proponuję streszczenie: jedzenie, masowanie, masowanie jedzenie, masowanie, masowanie i spanie.
 
Ostatniego dnia, w niedzielę, trenujemy ofiarnie, przypominamy, sprawdzamy, powtarzamy jeszcze, a pani Kanya Krongboon dokładnie sprawdza każdego cichaczem. Chwali i słusznie, bo zawsze lepiej raz pochwalić, niż dwa razy zganić. I oto wypełniamy ankiety po szkoleniu na krótko przed obiadem, brawa, podziękowania i rozchodzimy się na obiad. Pani Kasia - bo na tym kursie tak mówiło się na kierowniczkę, zdecydowała o organizacji po obiedzie.
 
Po obiedzie już spakowani, czekamy na najważniejszą chwilę szkolenia, czyli wręczenie dyplomów i zaświadczeń, a sam jeszcze nie wiem, co to, to też ciekawość, która jest pierwszym stopniem do wiedzy, a ta zła do piekła, wzrasta. 
 
Pani Kanya mówi ostatnie słowa, że dobrze nam szło, że możemy się posługiwać masażem tajskim w swoich gabinetach, aż wreszcie ruszyła kolejka do wręczenia świadectw. Każdy ściskał w garści swoje, pod kurtkę chowa, bo pada. Wielkie podziękowania dla pani Kanyi, brawa i brawa, wszyscy się uśmiechają. W końcu zabieramy się do autokaru i do stolicy, skąd wkrótce rozjedziemy się na cały kraj.
 
Gratuluję pomysłu organizatorom kursu, kogo nie było niech zazdrości i mam nadzieję, że może jeszcze kiedyś taki będzie?”
 
Wrażenia innych uczestników
 
Danuta Gronowicz ze Szczecina:
 
„Na szkolenie przyjechałam, bo chciałam podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe. Poza tym bardzo mnie to interesuje. Ukończyłam kurs masażu klasycznego w „Akademii Fitness”, a o tajskim tylko czytałam wcześniej w Internecie. To jednak nie to samo, co poznać technikę na żywo. Z jednej strony chciałam więc podnieść swoje kwalifikacje, a z drugiej rozwinąć swoje zainteresowania.
 
Podczas szkolenia najbardziej podobało mi się to, że instruktorka każdy kolejny etap masażu pokazywała każdemu masażyście indywidualnie, wykonując go po prostu na nim. 
 
Mogliśmy poczuć, jak ważne jest ciepło jej dłoni i jaka powinna być siła nacisku. Kanya wyczuła też chyba, że moje mięśnie były spięte, więc wykonała na mnie dodatkowo masaż - chodząc po moich udach! Wydawałam przy tym dziwne dźwięki, którym wszyscy się dziwili (śmiech). To zapamiętam najbardziej! Było to mocne ugniatanie, a czułam to najpierw jako mocne ukłucie, które chwilę później powoli się rozchodziło. Stąd te dziwne dźwięki.
 
Masażu tajskiego nie będę robić osobom, które będą przychodziły do mnie z chorobami kręgosłupa, czy innymi bolesnymi schorzeniami. Przypadek każdego klienta rozpatrzeć będę musiała indywidualnie. Na pewno jednak wielokrotnie wykorzystam elementy tej techniki! Myślę, że klienci też będą tym zaciekawieni i będą przychodzili z ciekawości. A masaż tajski może im pomóc, gdyż pozwala on poruszyć organizm do tego, żeby sam zaczął się regulować. Zawsze jednak powtarzam, że sam masaż nie rozwiąże problemu –doradzam też zwykle zmianę diety i więcej ruchu.”
 
Mariusz Het z Kluczborka i Tomasz Marciniak z Rawicza:
 
„Tajski różni się od masażu klasycznego tym, że przy tym pierwszym masażysta musi się dużo nagimnastykować, technika ta wymaga od niego dużo więcej ruchu. Pacjentem też trzeba dużo więcej poruszać!”
 
„Samo szkolenie? Przeszkadzał mi trochę hałas. Kanya każdy ruch opisywała, dokładnie mówiła jak trzymać palce itp. Gdy wszyscy wokół rozmawiali, trudno było się skupić. Dużo lepiej mi się pracowało po godzinach, gdy już wszyscy się rozeszli i zostałem tylko ja z Mariuszem, Kasią i Kanyą, bo wtedy było wreszcie cicho.”
 
„Cieszę się, że mogłem poznać Kanyę i wielu innych ludzi.”
 
http://tpg.org.pl/index2.php?aktu&news=80
 
http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa wroclaw krakow gdansk koszalin kielce zielona gorlice
mar 23 2010 festiwal masazu Sztuka Dotyku Gdansk pokazy...
Komentarze: 0

 

Ponizej program festiwalu, dojdzie jeszcze informacja o kosztach wstepu, wystawcach (przewidziane stoly, sprzet i akcesoria do masazu - naturalne esencje kwiatowe i ziolowe, balsamy, stemple ziolowe, kosmetyki, tradycyjne orientalne stroje etc) i atrakcjach (losowanie nagrod na zabiegi i okolofestiwalowe kursy szkoleniowe etc). Bedzie mozliwosc odplatnych konsultacji i zabiegow. 
 
Organizator: 
OHANA KAHIHULA 
Szkoła Masażu Hawajskiego 
www.lomi.pl 
 
Kontakt do Biura Festiwalowego 
tel. 0 601 99 33 71 
e-mail: info@sztukadotyku.eu 
 
SOBOTA 
 
10:00-10:45 Kanya Krongboon 
Tradycyjny klasyczny masaż Tajski (pokaz) 
 
(przed Festiwalem i w czasie jego trwania, w dniach 8-11.04, bedzie prowadzila kurs jogicznego masazu tajskiego, a po Festiwalu, w dniach 12-13 i 14-15.04, dwa kursy tajskiego masazu stop http://massagethai.info ). 
 
11:00-11:45 lek. med. Jacek Rafało 
"Kręgosłup jako arbor vitae = drzewo życia" (wykład) 
 
12:00-12:45 Ola Smulska 
Masaż Shantala - "Zrelaksowani od kołyski" (pokaz) 
 
14:00-14:45 mgr farm. Hanna Łopuchow 
"Relaksujące czynniki naturalnych substancji w masażu" (wykład) 
 
15:00-15:45 mgr Elżbieta Capierzyńska 
Refleksologia - relaks, terapia, kosmetyka (pokaz) 
 
16:00-16:45 Jolanta Mróz - Germaine de Capuccini 
Masaż Szafranowy - "Tajemnicza Turcja" (pokaz) 
 
17:00-17:45 Arkadiusz Tutak 
Lomi Lomi KAHIHULA - duet hawajski (pokaz) 
 
 
 
NIEDZIELA
 
10:00-10:45 Magdalena Miętki 
Masaż dźwiękiem mis dźwiękowych ("tybetańskich") (pokaz) 
 
11:00-11:45 Dr Leszek Majkowski D.C. 
"Koncepcja leczenia bólu głowy pochodzenia szyjnego a Chiropraktyka" (wykład i pokaz) 
 
12:00-12:45 Elżbieta Żuk-Widmańska / Maria Koszucka-Dębicka 
"Netra Vasti - ajurwedyjski zabieg na oko" (pokaz) 
 
14:00-14:45 Hanna Łubek 
Masaż Jivaka (pokaz) 
 
15:00-15:45 Mgr Wojciech Markowski 
Dental Spa - Micro Masaż w Stomatologii (wykład i pokaz) 
 
16:00-16:45 Joanna Kaiser 
MA-URI - masaż, terapia lub ścieżka rozwoju osobistego (pokaz) 
 
17:00-17:45 
Dyskusja i zakończenie Festiwalu, rozdanie upominków 
 
18:00 
Koncert mis i gongów w wykonaniu Magdaleny Miętki 
 
 
Tradycyjny klasyczny masaż Tajski 
 
Kanya Krongboon 
 
Nauczycielka Tajskiego Masażu. Skończyła w Bangkoku uznane kursy dla masażystów i nauczycieli, a następnie pracowała przez 10 lat ucząc tajników tradycyjnego masażu tajskiego. 
 
Kręgosłup jako arbor vitae = drzewo życia 
 
lek. med. Jacek Rafało 
 
Lekarz neurolog, od blisko 20 lat zajmuje się leczeniem schorzeń bólowych kręgosłupa, nieoperacyjnym leczeniem dyskopatii, migrenami. Prowadzi Poradnię Schorzeń Kręgosłupa w NZOZ Revimed. 
 
 
Masaż Shantala - "Zrelaksowani od kołyski" 
 
Ola Smulska 
 
Z zawodu biolog, profesjonalny konsultant noszenia dzieci w chustach, certyfikowany instruktor masażu Shantala. Prywatnie mama piątki dzieci, urodzonych w domu; organizuje warsztaty Pozytywnego Rodzicielstwa na terenie całej Polski. Macierzyństwo jakiego doświadcza od pomad 17 lat to czas nieustannych poszukiwań w szczytnym celu - budowania więzi i bliskości z dziećmi. Jej osobiste skarby to Emanuel, Jaśmina, Mateusz, Mieszko i Nawojka, niepowtarzalne istot, najbliższe jej sercu. Łagodny start w nieznany świat ułatwiły im narodziny w domu, karmienie piersią i ... kołysanie. Bogactwo przeżyć z dziećmi wytycza ścieżkę, którą Ola przemierza wciąż nowe zakątki. Warsztaty dla rodziców i dzieci są kwintesencją jej praktyki nauczycielskiej, macierzyństwa i idei, jakiej stara się być wierna: świadomego rodzicielstwa. Poszerzanie horyzontów, zgłębiane wiedzy, która zawsze była jej bliska to wyzwanie, któremu stara się stawić wciąż czoła. 
 
Refleksologia - relaks, terapia, kosmetyka 
 
mgr Elżbieta Capierzyńska 
 
Certyfikowany refleksolog, dyplomowana położna (położna niezależna), edukator i promotor zdrowia. Ukończyła wydział Zdrowie Publiczne (WAM) w Łodzi oraz szereg szkoleń i warsztatów z zakresu refleksologii pod okiem samej Lone Sorensen w Warszawie i Barcelonie. Jest członkiem Stowarzyszenia Refleksologów na świecie (Global Reflexology Network Face-Foot-Hand) oraz Stowarzyszenia Dobrze Urodzeni. Prowadzi gabinet refleksoterapii w Gdyni, indywidualną praktykę położniczą (przyjmuje porody w domu, prowadzi indywidualną szkołę rodzenia, pogotowie laktacyjne). Propagatorka naturalnych porodów, naturalnych metod leczenia i naturalnego wspomagania zdrowia. Masaże jakie wykonuje, to masaż twarzy, stóp i dłoni zarówno u dzieci jak i u dorosłych. 
 
 
Lomi Lomi KAHIHULA - duet hawajski 
 
Arkadiusz Tutak 
 
Doświadczony i skuteczny terapeuta specjalizujący się w hawajskim systemie uzdrawiania. Nauczyciel (kumu) masażu hawajskiego Lomi Lomi Kahihula. Popularyzator zdrowego stylu życia w stylu wellness. Od ponad 10-u lat zajmuje się medycyną naturalną, z powodzeniem stosując różne zabiegi związane z masażami (tajski, klasyczny, hawajski), detoksykacją, suplementacją i przekazem energii. Organizator Festiwalu Masażu "Sztuka dotyku" i kursów masaży orientalnych. Konsultant Medycyny Komórkowej Dr Ratha, adept taoizmu. 
 
 
Masaż dźwiękiem mis dźwiękowych ("tybetańskich") 
 
Magdalena Miętki 
 
Śpiewaczka, certyfikowana masażystka dźwiękiem metodą Petera Hess'a(R), bioterapeutka. Uczestniczyła w kursach samorozwoju i wiedzy holistycznej m.in. huny, uzdrawiania duchowego, terapii dźwiękiem, tanatoterapii, bioterapii. Poprzez swoja działalność koncertową propaguje relaksację w dźwięku jako drogę do zdrowia i satysfakcjonującego życia. Prowadzi koncerty gongów, mis tybetańskich i śpiewu intuicyjnego, medytacje przy ich dźwiękach, robi masaże indywidualne, uczy jak używać własnego głosu do autorelaksacji. 
W stanach medytacji dźwiękowej (głównie śpiewu) maluje anioły inspirowane myślą o konkretnych osobach, tzw. Auranioły oraz mandale. 
 
 
"Koncepcja leczenia bólu głowy pochodzenia szyjnego a Chiropraktyka" 
 
Dr Leszek Majkowski D.C. 
 
Ukończył studia nauk biologicznych na University of Manitoba, a następnie jedną ze szkół akredytowanych przez Światową Federację Chiropraktyki w Toronto Canadian Memorial Chiropractic College (CMCC). CMCC jest pouniwersyteckim programem w specjalności nerwowo-mięśniowo-szkieletowej. Na początku kwietnia 1998 roku Leszek Majkowski ukończył CMCC uzyskując tytuł "Doctor of Chiropractic". Przez wiele lat praktykował w klinikach rehabilitacyjnych i medycznych. Jest członkiem: Światowej Federacji Chiropraktycznej, Stowarzyszenia Chiropraktycznego w Ontario - Kanada, Kanadyjskiego Stowarzyszenia Chiropraktycznego, Chiropraktycznej Izby Lekarskiej w Ontario. Leszek Majkowski jest Prezesem Polskiego Stowarzyszenia Chiropraktycznego rejestrowanego w Europejskim Związku Chiropraktyki (European Chiropractic Union) i Światowej Federacji Chiropraktycznej 
 
 
Netra Vasti - ajurwedyjski zabieg na oko 
 
Elżbieta Żuk-Widmańska 
 
Wyłączny przedstawiciel w Polsce Istytutu Jiva Ajurweda z Faridabad w Indiach. Wiedzy i masaży ajurwedyjskich uczyła się w Instytucie Jiva Ayurveda pod kierunkiem Doktora Partapa Chauhana oraz w School of Ayurveda and Panchakarma w Kannur, Kerala Indie. Organizuje wykłady, warsztaty i szkolenia z zakresu ajurwedy i masaży ajurwedyjskich. Prowadzi gabinet masaży ajurwedyjskich w Atma Akademia Zdrowego Życia w Warszawie. Organizuje i prowadzi warsztaty z zakresu ajurwedy i masaży ajurwedyjskich. 
 
Maria Koszucka-Dębicka 
Dyplomowana kosmetyczka, dyplomowany refleksolog stóp metody Inge Dougans oraz refleksolog twarzy metody Lone Sorensen, certyfikowana masażystka ajurwedyjska. Zabiegi i masaże wykonuje w Bielsku Białej i Cieszynie. 
 
 
Masaż Jivaka 
 
Hanna Łubek 
 
Pochodzi z Trójmiasta i prawdopodobnie dlatego, po przeprowadzce do Warszawy, trudno jej było zaakceptować ciągłe zabieganie jako receptę na życie. Zaczęła poszukiwać innych rozwiązań, które krok po kroku doprowadziły ją do Jivaki. W tej chwili, oprócz masaży indywidualnych, prowadzi również warsztaty, organizuje kursy Jivaki i wspiera rosnącą grupę osób praktykujących Jivakę w Polsce. 
 
Dental Spa - Micro Masaż w Stomatologii 
 
mgr Wojciech Markowski 
 
Ukończył Studia Magisterskie na AWFiS w Gdańsku ze specjalnoscią Sportowa Odnowa Biologiczna i Fizjoterapia. Dalsze wykształcenie pogłębiał na Magisterskich Studiach Podyplomowych Fizjoterapii we Wroclawiu. Obecnie jest pracownikiem Bałtyckiej Kliniki Stomatoligii Kosmetycznej Dental Spa w Gdańsku. W swojej 15 letniej praktyce zawodowej pracował dla: Zakładu Balneologii Szpitala Reumatoligicznego w Sopocie, Przychodni Sportowo-Lekarskiej Wojewódzkiego Szpitala w Gdańsku, Centrum Kształcenia Kadr "Profesja", Kadry Polski Tenisa Ziemnego, Medicover Gdańsk i wielu innych instytucji. Ukończył 4 stopniowy kurs Diagnozowania i Leczenia Bólów Kręgosłupa Metodą McKenzie. 
 
MA-URI - masaż, terapia lub ścieżka rozwoju osobistego 
 
Joanna Kaiser 
 
Licencjonowany praktyk MA-URI w Trójmieście. Przeszła cały cykl szkoleń w Instytucie MA-URI, a warsztat najwyższego stopnia "Kaitinana" ukończyła w 2005r w Nowej Zelandii. Od 2006r jest również Trenerem MA-URI w Polsce. 
 
 
============== 
 
Masaż tajski - jest jedną z czterech gałęzi tradycyjnej medycyny Tajów. Jego podstawy zostały stworzone 2500 lat temu w Indiach na bazie Ayurwedy oraz technik Jogi. Przez lata rozwijał się i był praktykowany przez mnichów w tajskich świątyniach. 
 
W masażu tym dokonuje się synteza wielu technik pracy z ciałem: refleksologii, pracy z kanałami energetycznymi i krwioobiegiem, rozciągania oraz jogi i medytacji. Praktykujący masaż tajski terapeuci wykorzystują więcej elementów własnego ciała, niż w jakimkolwiek innym stylu leczniczego oddziaływania. 
 
Masażysta masuje nie tylko dłońmi ale również przedramionami, łokciami, stopami i kolanami. Jest to zabieg suchy (bez oliwy), wykonywany przez cienkie luźne ubranie na macie rozłożonej na podłodze. Łączy on w sobie bardzo powolne i rytmiczne uciskani mięśni w celu ich rozluźnienia, a następnie ich rozciąganie w celu zwiększenia zakresu ruchów. 
 
Dzięki temu niezwykłemu połączeniu, masaż w sposób holistyczny poprawia kondycję fizyczną, duchową i intelektualną; przynosi wzrost sił witalnych oraz odczucie wewnętrznej równowagi. Jednocześnie dzięki powolnemu jednostajnemu wykonywaniu może być głęboko relaksujący; rozciąga i rozluźnia ciało, uwalnia napięcia. 
 
======== 
 
Kręgosłup jako arbor vita - interaktywny wykład na temat kręgosłupa, jako łącznika wielu chorób I dolegliwości, które są wynikiem dysfunkcji określonych jego poziomów. Konkretny temat wykładu uzależniony będzie od zainteresowania słuchaczy określonymi problemami np. takimi jak: bóle mięśniowe i przetrwałe napięcia, terapia bólu itp. 
 
======== 
 
Masaż metoda Shantala - wywodzi się z Indii. Jest to tradycyjna sztuka masażu dzieci z opóźnieniem psychoruchowym, porażeniem mózgowym, którą profilaktycznie stosuje się również u dzieci prawidłowo rozwijających się. Masaż ten korzystnie działa na cały organizm niemowlęcia/dziecka pobudzając funkcjonowanie najważniejszych organów i układów. Masaż Shantala sprzyja nawiązaniu bardzo bezpośredniego zarówno fizycznego, jak i uczuciowego kontaktu z dzieckiem. Uspokaja maluszka, rozluźnia, zmniejszając niepokój i napięcie. Przyspiesza rozwój ruchowy, psychiczny i emocjonalny. Masowane dzieci mają większą akceptację siebie, są ufniejsze i bardziej pogodne. Masaż zmniejsza negatywne odczucia takie jak złość czy agresję - jest to więc świetna forma kontaktu z małymi "nerwuskami". Masaż Shantala można wykonywać już od 1 miesiąca życia dziecka. 
 
======== 
 
Refleksologia twarzy metodą Lone Sorensen - to jedyny masaż twarzy i zarazem jedyna terapia na świecie łącząca w sobie diagnozę energetyczną, terapię i postępowanie kosmetyczno-estetyczne. Działa odprężająco, uwalnia od napięć i negatywnych emocji, przywraca równowagę między ciałem a umysłem. Pomocna w leczeniu różnych dolegliwości i chorób, usuwa toksyny z organizmu i zwiększa jego odporność. Terapia niepłodności i zaburzeń hormonalnych. Poprawia napięcie skóry, sprawia, że jest ona bardziej elastyczna i sprężysta, wygładza i spłyca zmarszczki; działa profilaktycznie. 
Refleksologia ...to znaczy lepiej widzieć, słyszeć i czuć Uważa się, że ok. 80-90 % osób cierpi na różnego rodzaju schorzenia oczu. Wykład połączony z pokazem masażu refleksorycznego oczu. 
 
======== 
 
Masaż szafranowy - zabieg, który ma działanie silnie ujędrniające i odmładzające skórę. Ma właściwości przeciwutleniające, neutralizujące szkodliwe działanie wolnych rodników oraz spowalniające starzenie skóry. Silnie regeneruje skórę. Kosmetyk używany do masażu zawiera ekstrakt z szafranu oraz olej z kiełków zbóż, bogaty z witaminę E. Olejki z kolendry, kardamonu oraz ylang-ylang działają przeciwzapalnie, antyseptycznie i kojąco. Zabieg zapewnia głęboki relaks, uspokaja i oczyszcza zmysły, przynosząc dobre samopoczucie oraz równowagę ciała i ducha. Wykonywany jest specjalny masaż jedwabną chustą i pałeczką z rogu. 
 
======== 
 
Hawajskie Lomi Lomi KAHIHULA Masaż Lomi Lomi (pot. dotyk aksamitnych łap zadowolonego kota) pochodzi z hawajskiego systemu uzdrawiania praktykowanego w starożytnych świątyniach przez kahunów, mistrzów sztuki masażu, urzeczywistniania marzeń i życia w harmonii z naturą. Lomi Lomi, nazywane często masażem miłujących dłoni, wykonywane było przez wiele godzin (nawet kilka dni) przez jednego lub kilku uzdrowicieli. Towarzyszyły mu rytualne pieśni, modlitwy, taniec i inne zabiegi służące oczyszczeniu, regeneracji, wzmocnieniu i realizacji życiowych celów. 
Hawajskie Lomi Lomi Kahihula jest wyjątkowo efektywną terapią, w której elementy starożytnej wiedzy o uzdrawianiu dostosowane zostały do potrzeb współczesnego człowieka. Poprzez specyficzny masaż całego ciała, wykorzystując swoje nastawienie, siłę koncentracji, energię ruchu, oddechu i hawajskiej muzyki tancerz-uzdrowiciel Kahihula pomaga wprowadzić osobę masowaną na drogę pozytywnej przemiany, prowadzącej niejednokrotnie do poprawy zdrowia w sferze fizycznej, psychicznej i duchowej, a także relacji z innymi ludźmi. Ciało każdej osoby traktowane jest z najwyższym szacunkiem jako ,,świątynia ducha", a sam masowany, jak król lub królowa. To podejście odczuwalne jest w trakcie sesji masażu w każdym dotyku, prowadzeniu ręki czy nogi, operowaniu ręcznikiem lub prześcieradłem. Niezwykle przyjemny, płynny, miękki i naturalny dotyk stosowany w Lomi Lomi Kahihula daje osobie masowanej czas i przestrzeń do zmian, otwiera możliwości nawiązania utraconego kontaktu z własnym wnętrzem i przywrócenia właściwego przepływu energii przez ciało. 
Kahihula jest holistyczną metodą pracy z człowiekiem, pewnym specyficznym i wyjątkowym rodzajem masażu w tańcu, a może bardziej tańcem w formie masażu. Ważniejszym w Kahihula od samej techniki jest przekaz i sztuka płynnego prowadzenia poszczególnych części ciała danej osoby oraz umiejętność "bycia blisko" z masowanym/ą. 
Duet hawajski? Tego nie da się opisać słowami. To trzeba zobaczyć i poczuć! 
 
======= 
 
Masaż dźwiękiem - jest starożytną, stosowaną w różnych kulturach formą muzykoterapii o bardzo szerokim spektrum działania. Dźwięk wpływa zarówno na umysł, ducha, jak i fizyczne ciało. 
Uzdrawiająca siła pełnego mocy i majestatu dźwięku gongów oraz kojącego i subtelnego dźwięku mis grających polega na tym, że cały organizm wchodzi w rezonans z ich leczniczymi, wnikającymi w ciało wibracjami, harmonizując je, dostrajając organy do właściwych im częstotliwości drgań, powodując wibracje i ruch komórek (każda komórka jest masowana), tym samym uruchomiają się samouzdrawiające właściwości organizmu. Ich tony i wibracje spowalniają przepływ fal mózgowych, dzięki temu uspokajają, pozwalają dotrzeć do podświadomości, wyrzucić z niej lęki, wpływają pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości. Dźwięki mis i gongów pomagają w regeneracji organizmu i wspomagają procesy zdrowienia, dlatego jest to świetna TERAPIA WSPIERAJĄCA LECZENIE KONWENCJONALNE. 
 
======= 
 
Chiropraktyka - jest naturalną, alternatywną metodą terapii. Głównym celem terapii jest ustalenie optymalnego stosunku między funkcją stawów, mięśni i systemu nerwowego (schorzeń mięśniowo-szkieletowo-nerwowych) oraz efektu tych schorzeń na ogólny stan zdrowia. Schorzenia kręgosłupa są w szczególnym centrum uwagi. Główną metodą leczenia jest manipulacja (przesunięcie stawów poza fizjologiczną barierę). Zabiegi również obejmują fizykoterapię, program ćwiczeń terapeutycznych, edukację pacjenta, modyfikacje stylu życia i przepisywanie wkładek ortopedycznych. Istotnym elementem terapii jest ogólna, prewencyjna promocja zdrowotna i wczesny powrót do pełnej aktywności po urazach. 
Wykład połączony z pokazem terapii manualnej. W pokazie zaprezentowane będą specyficzne testy determinujące bóle głowy pochodzenia szyjnego, mobilizacje/manipulacje segmentów odpowiedzialnych za "ból głowy" i "myofascial release" technikę typu IV na odcinku szyjnym. 
 
======= 
 
Netra Vasti - ajurwedyjski zabieg na oko - kąpiel oczu w ciepłym sklarowanym maśle. Zabieg ten relaksuje i oczyszcza oko, równoważy system nerwowy, wygładza zmarszczki i wpływa dodatnio na poprawę widzenia. Słowo NETRA oznacza - oko, VASTI - zbiornik. Jeden ze starożytnych zabiegów stosowany, aby uwolnić napięcie nagromadzone w oku. Wynikiem nagromadzonego napięcia jest: słabe widzenie, ból, osłabienie, opuchlizna oka. Doskonale relaksuje gałkę oczną. Zabieg ten poprawia widzenie, odżywia układ nerwowy poprzez gałkę oczną. Zabieg również nadaje niesamowity błysk w oku, wygładza zmarszczki, pogłębia kolor źrenicy i głębię spojrzenia. Wywołuje uczucie akceptacji i głębokiego zadowolenia. 
 
===== 
 
Masaż Jivaka - jest zintegrowaną formą masażu. Jest nierozerwalnie związana z naukami buddyjskimi i jest uważana za część tej ponadczasowej tradycji. Jivaka wpływa zarówno na ciało jak i umysł. W tej formie masażu uwaga jest zwrócona nie tylko na system mięśniowy ale również ośrodki i kanały energetyczne w ciele. Techniki akupresury wraz z technikami pozwalającymi uspokoić umysł harmonizują energię w kanałach i umożliwiają rozluźnienie się i odpoczynek. Poprzez Jivakę, ludzie na Zachodzie zyskują możliwość uzyskania wewnętrznej równowagi, regeneracji zmęczonego systemu nerwowego oraz doświadczenia przestrzeni i błogości w niej zawartej. Zdecydowanie najlepiej jest wykonywać masaż Jivaka na podłodze. Z jednej strony leżenie na stabilnym podłożu daje poczucie bezpieczeństwa, z drugiej strony daje max. możliwości poruszania ciałem klienta, któremu zaleca się włożenie wygodnego ubrania. Ciało klienta jest poruszane przeważnie w sposób pasywny co powoduje, że nie jest potrzebne utrzymywanie żadnego napięcia. 
 
======= 
 
"Rewitalizacja medyczna" twarzy i głowy po zabiegach stomatologicznych. Każdy zabieg stomatologiczny wymaga interwencji w skomplikowany i wrażliwy system układów składających się na nasze ciało. Każde nowe naprężenie, zmiana kształtu, przebudowa, pociąga za sobą konieczność kompensacji tej energii przez tkanki otaczające. W przypadku zabiegów stomatologicznych są to struktury twarzo-czaszki. Jeżeli organizm posiada zdolność pochłonięcia i rozproszenia tej energii, dodatkowe działania nie są potrzebne. Lecz jeśli na drodze wystąpią blokady to takie skumulowane naprężenie potrafi ujawnić się w postaci nieprzewidzianej neuralgii, czyli bólu. Ogólny brak działań rewitalizacyjnych po zabiegach stomatologicznych nie oznacza, iż nie są one potrzebne. My wychodzimy na przeciw temu problemowi i stworzyliśmy nowy standard usługi, na który składają się następujące działania: 
1. Drenaż okolicy szyi, twarzy i głowy 
2. Techniki powięziowe 
3. Techiki cranialne 
Pierwsze z działań wykonujemy aby pobudzić pracę układu limfatycznego organizmu do lepszego odprowadzenia wszelkich płynów, jakie mogą się pojawić, w nadmiernej ilości, w trakcie i po zabiegu. Oczyszczanie organizmu przebiega sprawniej. 
Drugie z działań stosujemy dla zniesienia napięć. Nadmierne napięcia doprowadzają do zmiany pobudliwości nerwów. A za tym idzie szereg niekorzystnych reakcji organizmu. 
Trzecie z działań stosujemy dla naprawy i przygotowania Ośrodkowego Układu Nerwowego. Lepiej działający OUN to zniwelowanie takich dolegliwości jak: bóle głowy, bóle oczu i uszu, bóle st. skroniowo-żuchwowych. Zniwelowanie bólu po chirurgii szczękowej 
 
======= 
 
MA-URI - zostało stworzone przez Hemiego i Katje Fox jako system pracy z ciałem, umożliwiający samouzdrawianie i zwiększanie własnej mocy. Bazuje na pradawnej wiedzy Huny oraz polinezyjskich systemach uzdrawiania i wzmacniania. MA-URI może być masażem, terapią lub ścieżką rozwoju osobistego. 
PMA-URI jako masaż jest bardzo piękną i poruszającą techniką będącą doskonałym połączeniem dwóch rodzajów energii: łagodną i pełną bezwarunkowej miłości energią Hawajów oraz silną, prowokującą i stawiająca wyzwania energią Nowej Zelandii. Obie tworzą bardzo skuteczną metodę opartą na tańcu, rytmie, oddechu i wyjątkowym dotyku. 
MA-URI jako system pracy z ciałem (Bodywork MA-URI) to bardziej zaawansowany zakres technik, w których nacisk kładzie się na zestrojenie ciała, umysłu, emocji i duszy. Ciało traktuje się tu jako bramę do głębokich sfer psychiki i emocji. Służy uwalnianiu napięć emocjonalnych, oczyszczaniu i transformacji nieharmonijnych pamięci oraz próby odnajdywania źródeł nurtujących problemów. 
MA-URI jako ścieżka rozwoju to system warsztatów, które poprzez naukę technik masażu i pracy z ciałem, umożliwiają przejście fascynującego procesu rozwoju osobistego, poszerzania świadomości oraz zwiększania własnej mocy. Każdy z etapów szkolenia jest swego rodzaju "rytuałem przejścia", który stawia przed nowymi wyzwaniami i pozwala zagłębiać wiedzę o sobie samym.
 
http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa wroclaw krakow gdansk koszalin kielce zielona gorlice